czwartek, 24 stycznia 2013

Tenis

Takich wytycznych – tj. dokładnego rysunki z przypisami to jeszcze nie dostałam od nikogo! He he no, ale jak widać – niektórzy wolą żeby samemu coś wymyśleć a inni sami wymyślają :-)
Poniższy tort Weronika zamówiła z okazji swoich urodzin do poczęstowania koleżanek i kolegów z pracy, a w związku z tym że dostała lekcje tenisa, to tort musiał być w tej tematyce.
Jak Wam się podoba? Chyba wyszedł mi lepiej niż boisko do siatkówki (?)
 



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz